Dziś, w sobotę 22 lutego, Pan powołał nagle do siebie w 75 roku życia śp. Mieczysława Gracza ze Starego Strącza.
Informacje o terminie pogrzebu zostaną podane w poniedziałek.
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie.

Trwają zapisy na IV Zielonogórskie Warsztaty liturgiczno-muzyczne, które odbędą się w dniach 13-15 marca 2020 r. Prowadzącymi będą Hubert Kowalski i Leopold Twardowski. Koszt uczestnictwa to 90 zl. Organizatorzy zapewniają osobom spoza Zielonej Góry nocleg. Wydarzenie jest objęte honorowym patronatem Księdza Biskupa Tadeusza Lityńskiego oraz Prezydenta Miasta Zielona Góra. Zapraszamy osoby w każdym wieku. W zeszłym roku udział wzięło ponad 170 uczestników z calej Polski. Więcej informacji na stronie www.wlm.zgora.pl lub na plakacie.

Nakładem Edycji Św. Pawła ukazała się książka „Święty doktor”, opowiadająca o działającym w Rosji w XIX wieku niemieckim lekarzu katolickim Friedrichu Haassie, który już za życia zyskał sobie tak niezwykły przydomek. Jest to polski przekład powieści rosyjskiego pisarza i dziennikarza Aleksandra Nieżnego, przedstawiającej w formie literackiej życie i działalność Fiodora Pietrowicza Gaaza, jak nazywano go po rosyjsku.

Friedrich Joseph Haass (1780-1853) urodził się w Nadrenii w rodzinie o tradycjach lekarskich (po dziadku) i aptekarskich (po ojcu). Sam też ukończył medycynę, jak również filozofię i matematykę na uniwersytetach w Kolonii, Jenie, Getyndze i Wiedniu. W młodości był entuzjastą rewolucji francuskiej i głoszonych przez nią haseł: „wolność, równość i braterstwo”, które jednak nie usprawiedliwiały, według niego, terroru rewolucyjnego. Za radą ojca pogłębił swoją wiarę w Boga, widząc w tym prawdziwą rękojmię przestrzegania tych haseł, bo – jak podkreślał – „tylko Bóg nie robi różnic”. W 1806 jako młody jeszcze okulista przybył do Rosji na zaproszenie księcia Riepnina, któremu wcześniej uratował wzrok. W nowym miejscu szybko zaczął robić karierę wśród miejscowej arystokracji, ale gdy w 1812 wojska napoleońskie zajęły Moskwę, dr Haass został chirurgiem armii francuskiej i wraz z nią musiał potem opuścić Rosję. Wkrótce jednak wrócił do tego kraju i do praktyki lekarskiej w wyższych sferach, którym nie przeszkadzało to, że ich medyk był praktykującym katolikiem, a wówczas prawosławie miało status religii państwowej i na innowierców patrzono podejrzliwie.

Ale właśnie ta głęboka wiara dr. Haassa uwrażliwiła go ogromnie na los potrzebujących: chorych, ubogich, bezdomnych, więźniów i zesłańców, z którymi stykał się niemal codziennie. Z czasem zaczął się poświęcać wyłącznie im, starając się ulżyć, na tyle, na ile mógł, ich doli. Interesował się losami skazanych i szpitali więziennych, dzięki jego wieloletnim zabiegom udało się zmniejszyć ciężar kajdan, w które zakuwano zesłańców na Sybir. Za własne pieniądze, a dorobił się dużego majątku, lecząc ludzi zamożnych, wydał w 1841 broszurę z cytatami ewangelicznymi, którą wraz z żywnością i drobnymi pieniędzmi wręczano odtąd katorżnikom, zsyłanych w głąb Rosji. Te działania Fiodora Pietrowicza wywoływały z jednej strony wdzięczność i radość skazanych i zesłańców, z drugiej zaś niezadowolenie, a nawet oburzenie w środowiskach rządowych, uważających je za zagrażające bezpieczeństwu państwa. Tak było np. ze wspomnianymi lżejszymi, bardziej „humanitarnymi” łańcuchami, skuwającymi więźniów. Lekarza krytykowali zresztą wysocy przedstawiciele Kościoła prawosławnego, np. ówczesny metropolita moskiewski Filaret.

„Święty doktor”, jak nazywali go przede wszystkim zwykli ludzie, zwłaszcza ci, którym bezpłatnie pomagał, nie krył się ze swoją wiarą, co – jak wspomniano – nie było wtedy mile widziane. Znał też dobrze teologię i teologów prawosławnych, sprzeciwiając się przy tym stanowczo przechodzeniu katolików na prawosławie oraz dążył do nawracania na katolicyzm muzułmanów, podkreślając jednak stanowczo, że ma się to dokonywać dobrowolnie, bez jakichkolwiek nacisków. Był człowiekiem otwartym na innych i na dialog. Gdy zmarł w opinii świętości w wieku 73 lat, okazało się, że nie ma prawie żadnych pieniędzy, gdyż cały swój majątek przeznaczył na cele dobroczynne, częściowo też rozdał ubogim i jego pogrzeb odbył się na koszt państwa. Ale za jego trumną szło prawie 20 tys. ludzi, głównie tych, którym pomagał za życia. Stał się też nieformalnym patronem skazańców i zesłańców, zwłaszcza w czasach terroru stalinowskiego.

W 1999 Kościół. Katolicki w Rosji rozpoczął proces beatyfikacyjny „świętego doktora”, a fazę diecezjalną otwarto oficjalnie 9 stycznia 2016 w katedrze w Moskwie.

We wtorek 4 grudnia, przy obrazie Matki Bożej Częstochowskiej, pojawił się w naszej świątyni parafialnej świecznik wotywny.

Przychodząc do kościoła by uczestniczyć w Eucharystii, przynosimy Panu Bogu wszelkie nasze podziękowania, troski czy prośby.

Zapalając świecę wotywną, matczynym dłoniom Maryi powierzamy to wszystko z czym do Domu Pańskiego przybywamy, a w czasie każdej Mszy świętej nasza wotywa będzie polecana Panu w modlitwie powszechnej.

Składane przy tym ofiary przysłużą się remontowi domu plebanijnego.

 

Wystartował aktywny portal crowdfundingowy dedykowany przestrzeni katolickiej - KatolikWspiera.pl. „Marzysz, aby Boże dzieło, które od dawna chodzi ci po głowie, ujrzało światło dzienne? A może chcesz wesprzeć ciekawe projekty i stać się ich współtwórcą? Teraz to możliwe” – przekonują inicjatorzy portalu. W kampanii wprowadzającej biorą udział m.in. aktorka Dominika Figurska oraz wokalistka i kompozytorka Małgorzata Hutek.

Nowo powstała platforma KatolikWspiera.pl umożliwi katolickim twórcom pozyskanie środków na realizację dzieł ewangelizacyjnych, takich jak np. wydanie płyty, produkcję filmową, rozwój mediów katolickich, wsparcie misji czy też inicjatyw parafialnych. Jak przekonują założyciele, portal jest intuicyjny, funkcjonalny i bezpieczny. Jego zespół zapewnia projektodawcom aktywną pomoc merytoryczną, dzięki wykorzystaniu wcześniej zdobytego doświadczenia w tworzeniu projektów ewangelizacyjnych. - Często przeszkodą w realizacji wspaniałych dzieł - zarówno tych małych, jak i dużych - jest brak niezbędnych środków finansowych. Aby pomóc wielu twórcom, stworzyliśmy katolicki portal crowdfundingowy. Znacznie ułatwi on pozyskanie funduszy na realizację Bożych projektów, wspieranych przez społeczność katolicką - mówi Piotr Chomicki, pomysłodawca portalu i założyciel Fundacji Katolik Wspiera. Na platformie KatolikWspiera.pl twórcy mogą przedstawić swoje pomysły w takich kategoriach jak: projekty i inicjatywy ewangelizacyjne, internetowe, parafialne, misje, pomoc ubogim i bezdomnym, wspólnoty katolickie czy wydarzenia. Wystarczy przygotować projekt, na który chce się zebrać fundusze. Przygotować, to znaczy nagrać krótki filmik oraz dodać opis, który zainspiruje ludzi do wsparcia finansowego. W momencie, gdy projekt zostanie udostępniony na portalu, można go promować wśród swoich bliskich, znajomych, a także wśród sobie nieznanej społeczności katolickiej, mając tym samym możliwość dotarcia do tysięcy potencjalnych darczyńców.

Autorzy pomysłu podkreślają, że crowfunding to coś więcej niż zbiórka funduszy – to także promocja nowopowstającego projektu, poprzez szerzenie wiadomości na jego temat. Przypominają, że ta forma finansowania zainicjowana w Stanach Zjednoczonych w ciągu 10 lat umożliwiła realizację tysięcy różnych inicjatyw. W Polsce rozwija się od ok. 3 lat. - Chcemy pomóc twórcom i projektodawcom, podążając za przesłaniem papieża Franciszka, wstać z kanapy i zacząć budować lepszy świat. Pragniemy, aby Pan Jezus był głoszony i uwielbiony w wielu dziełach, do których powołuje różnych ludzi, o różnych talentach, w różnym wieku i w końcu z różnych miejsc w Polsce i na świecie. Wierzymy, że ich realizacja sprawi, że więcej ludzi przyjmie na nowo Chrystusa do swojego życia - mówi Piotr Chomicki z KatolikWspiera.pl. Wraz ze startem portalu ruszyła kampania wprowadzająca pod hasłem Podziel się dobrem. W kampanii występują m.in. Dominika Figurska oraz Małgorzata Hutek, które zachęcają do zaangażowania się w tę inicjatywę. Podkreślają, że „każdy wkład w dobro jest na wagę nieba”.

W związku z różnymi wersjami „modlitwy do świętego Michała Archanioła” należy pamiętać, że obowiązujący polski tekst tej modlitwy został zatwierdzony przez Konferencję Episkopatu Polski w dniu 26 listopada 1999 r. w Częstochowie, podczas 302. Zebrania Plenarnego, jako część Rytuału Rzymskiego. Uchwała ta została potwierdzona przez Kongregację Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów dekretem z dnia 12 maja 2001 r. (Prot. 59/00/L). Tekst modlitwy opublikowano w: Rytuał Rzymski, Egzorcyzmy i inne modlitwy błagalne, Katowice 2002, s. 102.

Obowiązująca formuła jest następująca:

Modlitwa do świętego Michała Archanioła

Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce,

a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha

bądź naszą obroną.

Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy,

a Ty, Wodzu niebieskich zastępów,

szatana i inne duchy złe,

które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą,

mocą Bożą strąć do piekła. Amen.

 

Ks. dr Paweł Rytel-Andrianik

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski

Warszawa, 1 października 2018 r.

 

Dzięki uprzejmości portalu internetowego Glogopedia

na naszej stronie parafialnej pojawił się artykuł

prezentujący historię Starego Strącza do 1945 roku.

Można się z nim zapoznać otwierając menu:

Informacje o Parafii - Historia

Rok 2019/2020 w Kościele

Czas ucieka, wieczność czeka ...

Dzisiaj jest

sobota,
22 lutego 2020

(53. dzień roku)

Polecamy strony

Burzowa mapa Polski

Mapa burzowa Polski